Nawigacja
![]()
Kliknij na wybrane zainteresowanie i dowiedz się kto jeszcze interesuje się tym co TY!!
![]()
Hobby:
Zwierzęta; Psy; Kuchnia; Trunki; Eksperymenty kulinarne; Jedzenie w restauracjach; Kuchnia polska; Kuchnia włoska
Nauka: Biologia; Języki obce; Psychologia; Socjologia Rozrywka: Muzyka; Alternatywa; Disco; Dance; Elektroniczna; Hard rock; Industrial; Jazz; Klasyczna; Klubowa; Metal; Muzyka filmowa; Poezja śpiewana; Pop; Progresywna; Rock; Soul; Taneczna; Inne; Książki; Poezja; Humor; Imprezy; Knajpy/puby; Kluby; Radio; Kino; Teatr; Kabaret Sztuka: Rysunek; Fotografia, galerie; Cyfrowa; Czarnobiała; Artystyczna; Fotografia Inne Zgłoś do moderacji »
Coraz częściej do moich uszu napływają fale miłych opinii innych o mnie.
Dlaczego tak się dzieje ? Czy rzeczywiście poprzez to co piszę, poprzez stos tych ułożonych w jedna całość słów można ukazać swoje wnętrze? Przecież to nie jest jedyna droga poznania.
Należałoby sobie również uzmysłowić, że bardzo często człowiek pisze cokolwiek pod wpływem chwili, nagłego napływu mysli, które zrodziły się, bo niejednokrotnie "coś" się wydarzyło. W zasadzie całe nasze życie, jak również to kim i jacy jesteśmy zależne jest od bagaży wydarzeń, czy inaczej doświadczeń z przeszłości.
Tak samo mnie, jak i każdego z nas owe doświadczenia wzbogacają z każdym napotkanym dniem.
Próżno by zatem dziekować za miłe słowa, bo skoro ktoś je wypowiada, to znaczy, że już kreuje o mnie jakieś zdanie, a ów opinia popierana jest tym jaka jestem, co sobą prezentuje, a zatem co mnie w życiu spotkało. Jesteśmy bowiem tworem wydarzeń z naszego życia. Już nawet nie nasi rodzice sie do tego przyczyniają, oni jedynie aplikują w nas przykładowo kulturę osobista ( lecz to i tak od nas zależy czy będziemy się starali ja dźwigać na naszych barkach z należytym honorem i godnością), jak również wszystkie wartości. Zaś to od nas samych, jak juz wyżej napomknęłam, zależy czy sie do tego ustosunkujemy, a zatem będziemy pielęgnować w sobie ten pierwiastek "dobra".
Jeszcze raz powtórzę- jesteśmy wynikiem wydarzeń z naszego życia.
Moje wydarzenia/doświadczenia sprawiły, że mogę stanąć przed Wami w takiej formie, w jakiej robilam to do tej pory.
A dlaczego próżno dziękować za te miłe słowa? Ponieważ to nie owe opinie mnie kształtują, to ja sama doprowadziłam do tego kim i jaka jestem, a nie komplementy napływające zewsząd pod moim adresem. Wybaczcie więc za , hmm, arogancje (?), ale to nie na miejscu dziękować za to kim się jest.
Zgłoś do moderacji »
W takich momentach człowiek nagle uświadamia sobie jakie bogactwo posiada. Ponieważ poprzez tworzenie z kimś niesamowitej więzi zwanej pospolicie "przyjaźnią", możemy w prosty sposób dopełnić samych siebie.
Kiedy odnajdujemy w sobie tą niesamowitość, jaką jest świadomość "posiadania" wśród najbliższych nam osób kogoś, kogo możemy pełnoprawnie nazwać "przyjacielem", świat przybiera w zawrotnym tempie niesamowicie przejrzystych, a zarazem bogatych gamowo barw, które są przez to trudne do zdefiniowania, gdyż zawieraja w sobie pewną "magię". Piękno zawarte w tym słowie, polega na ciągłości zdarzenia. Nie jest to bowiem miłość, lecz zawiera w sobie równie mocną istotę przynależności do kogoś. Owa przynależność nie jest w tym wypadku przykładem zniewolenia, lecz obopulną zgodą na tworzenie wspolnoty dotyczącej zwięzłej grupy ludzi, w większości wypadków są to dwie osoby.
Zgłoś do moderacji »
" W tych oczach wisiało niebo,
jego barwa pogłębiała sie od horyzontów,
ku nieboskłonowi.
Kolor został rzucony na nie,
jak farba koloru niebieskiego,
którą skrupulatnie nakłada malarz na płótno.
Ona zmieniała swoją intensywność od przejszystego błękitu,
po bezgranicznie ciemny, wpadający w czerń granat.
Takiego nieba z pewnością jeszcze nikt nie widział,
co dodawało oczom dodatkowego blasku.
Jednak i to niebo niekiedy odwiedzaja burzowe chmury.
Czysty przejaw "normalności",
która jednak nigdy nie miała tu miejsca. "
Pozytywnie nastawiony do zycia czlowiek, o glebokiej osobowosci...
Wzrost: średni
Sylwetka: kilka kilo za dużo Włosy: szatyn(ka) średnie Oczy: niebieskie Wykształcenie: średnie Znak zodiaku: koziorożec Zajęcie: inne Papierosy/alkohol: nie palę / piję okazyjnie
Hazard: nigdy
Stan cywilny: kawaler/panna Chcę mieć dzieci: tak Szukam: kobiety lub mężczyzny Interesuje mnie: luźna znajomość, przyjaźń, imprezy
Ostatnie logowanie: 2010-12-26
Jak lubię spędzać czas:często z moimi znajomymi, dużo słucham muzyki... myslę...Rozczarowanie...2009-03-18 20:11Teraz stoi samotnie a dusza gdzies bładzi. O czym mysli? Nikt nie odgadnie. Bo on gdzies w oddali. Przeciez nawet ze soba nie rozmawiali. Przeciez słowa ze soba nie zamienili. Dlaczego wiec za nim tęskni? Nawet go nie zna, widziała go raz w zyciu. Kocha? Nawet nie poznała co to miłość. Nie taka. A wiec dlaczego? Dlaczego, gdy mysli o nim to jej oddech nagle przyspiesza? Dlaczego serce zachowuje sie jak szalone? Dlaczego czuje na sobie jego dłonie? Bezimienny on dla niej, Bezim...
Aby przesłać wizytówkę musisz być zalogowany.
|


















