WWW.INTERIA.PL

Nawigacja

Strona

jolus0301

jolus0301

Oceń zdjęcie

  • Kiepski
  • Poniżej średniej
  • Średni
  • Powyżej średniej
  • Bardzo dobry

kliknij aby ocenić

OCENA 3,49
Zobacz ranking »
"myśliwy"
Edukacja
Kliknij na wybrane zainteresowanie i dowiedz się kto jeszcze interesuje się tym co TY!!
mazzi251
piątek 2009-03-20 19:15:58
Usmiechnij sie :) pozdro

jolus0301


Zabawa k.Wieliczki, małopolskie
Kobieta, 22 lata
Zgłoś do moderacji »
27 czerwca 2009, 1:46
Coraz częściej do moich uszu napływają fale miłych opinii innych o mnie. Dlaczego tak się dzieje ? Czy rzeczywiście poprzez to co piszę, poprzez stos tych ułożonych w jedna całość słów można ukazać swoje wnętrze? Przecież to nie jest jedyna droga poznania. Należałoby sobie również uzmysłowić, że bardzo często człowiek pisze cokolwiek pod wpływem chwili, nagłego napływu mysli, które zrodziły się, bo niejednokrotnie "coś" się wydarzyło. W zasadzie całe nasze życie, jak również to kim i jacy jesteśmy zależne jest od bagaży wydarzeń, czy inaczej doświadczeń z przeszłości. Tak samo mnie, jak i każdego z nas owe doświadczenia wzbogacają z każdym napotkanym dniem. Próżno by zatem dziekować za miłe słowa, bo skoro ktoś je wypowiada, to znaczy, że już kreuje o mnie jakieś zdanie, a ów opinia popierana jest tym jaka jestem, co sobą prezentuje, a zatem co mnie w życiu spotkało. Jesteśmy bowiem tworem wydarzeń z naszego życia. Już nawet nie nasi rodzice sie do tego przyczyniają, oni jedynie aplikują w nas przykładowo kulturę osobista ( lecz to i tak od nas zależy czy będziemy się starali ja dźwigać na naszych barkach z należytym honorem i godnością), jak również wszystkie wartości. Zaś to od nas samych, jak juz wyżej napomknęłam, zależy czy sie do tego ustosunkujemy, a zatem będziemy pielęgnować w sobie ten pierwiastek "dobra". Jeszcze raz powtórzę- jesteśmy wynikiem wydarzeń z naszego życia. Moje wydarzenia/doświadczenia sprawiły, że mogę stanąć przed Wami w takiej formie, w jakiej robilam to do tej pory. A dlaczego próżno dziękować za te miłe słowa? Ponieważ to nie owe opinie mnie kształtują, to ja sama doprowadziłam do tego kim i jaka jestem, a nie komplementy napływające zewsząd pod moim adresem. Wybaczcie więc za , hmm, arogancje (?), ale to nie na miejscu dziękować za to kim się jest.
Zgłoś do moderacji »
9 czerwca 2009, 1:55
W takich momentach człowiek nagle uświadamia sobie jakie bogactwo posiada. Ponieważ poprzez tworzenie z kimś niesamowitej więzi zwanej pospolicie "przyjaźnią", możemy w prosty sposób dopełnić samych siebie. Kiedy odnajdujemy w sobie tą niesamowitość, jaką jest świadomość "posiadania" wśród najbliższych nam osób kogoś, kogo możemy pełnoprawnie nazwać "przyjacielem", świat przybiera w zawrotnym tempie niesamowicie przejrzystych, a zarazem bogatych gamowo barw, które są przez to trudne do zdefiniowania, gdyż zawieraja w sobie pewną "magię". Piękno zawarte w tym słowie, polega na ciągłości zdarzenia. Nie jest to bowiem miłość, lecz zawiera w sobie równie mocną istotę przynależności do kogoś. Owa przynależność nie jest w tym wypadku przykładem zniewolenia, lecz obopulną zgodą na tworzenie wspolnoty dotyczącej zwięzłej grupy ludzi, w większości wypadków są to dwie osoby.
Zgłoś do moderacji »
9 czerwca 2009, 1:27
" W tych oczach wisiało niebo, jego barwa pogłębiała sie od horyzontów, ku nieboskłonowi. Kolor został rzucony na nie, jak farba koloru niebieskiego, którą skrupulatnie nakłada malarz na płótno. Ona zmieniała swoją intensywność od przejszystego błękitu, po bezgranicznie ciemny, wpadający w czerń granat. Takiego nieba z pewnością jeszcze nikt nie widział, co dodawało oczom dodatkowego blasku. Jednak i to niebo niekiedy odwiedzaja burzowe chmury. Czysty przejaw "normalności", która jednak nigdy nie miała tu miejsca. "
kilka słów o mnie

Pozytywnie nastawiony do zycia czlowiek, o glebokiej osobowosci...

informacje o mnie
Wzrost: średni
Sylwetka: kilka kilo za dużo
Włosy: szatyn(ka) średnie
Oczy: niebieskie
Wykształcenie: średnie
Znak zodiaku: koziorożec
Zajęcie: inne
Papierosy/alkohol: nie palę / piję okazyjnie
Hazard: nigdy
Stan cywilny: kawaler/panna
Chcę mieć dzieci: tak
Szukam: kobiety lub mężczyzny
Interesuje mnie: luźna znajomość, przyjaźń, imprezy

Jak lubię spędzać czas:

często z moimi znajomymi, dużo słucham muzyki... myslę...

Rozczarowanie...

2009-03-18 20:11

Teraz stoi samotnie a dusza gdzies bładzi. O czym mysli? Nikt nie odgadnie. Bo on gdzies w oddali. Przeciez nawet ze soba nie rozmawiali. Przeciez słowa ze soba nie zamienili. Dlaczego wiec za nim tęskni? Nawet go nie zna, widziała go raz w zyciu. Kocha? Nawet nie poznała co to miłość. Nie taka. A wiec dlaczego? Dlaczego, gdy mysli o nim to jej oddech nagle przyspiesza? Dlaczego serce zachowuje sie jak szalone? Dlaczego czuje na sobie jego dłonie? Bezimienny on dla niej, Bezim...

  • Black Sabbath...

    liczba członków: 69

    Pokolenia miłośników muzy Black Sabbath

  • Riedel i Dżem

    liczba członków: 101

    Dla wszystkich którzy kochają stary Dżem w legendarnym składzie .

  • Amsteradam to co ...

    liczba członków: 705

    Fajne,ciekawe miasto mające swoje prawa:-)Godne uwagi imprezowa stolica europy,ZAPRASZAM

Wyślij wiadomość do użytkowników platformy Znajomi

Wpisz loginy znajomych oddzielone przecinkami
Podany ciąg loginów jest niepoprawny!
Proszę podać nick!
Wyślij wiadomość emailem

Wpisz adresy email oddzielone przecinkami
Podany ciąg adresów email jest niepoprawny!
Proszę podać email!
Proszę wpisać treść wiadomości!
Aby przesłać wizytówkę musisz być zalogowany.
 Napisz do serwisu Znajomi » Polecamy: WiadomościMotoryzacjaBajki dla dzieciTeledyskiPodręczniki szkolne |   serwisy INTERIA.PL »
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright - 1999-2012 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.